isn't it cute? ;)
czwartek, 4 sierpnia 2011
wtorek, 2 sierpnia 2011
back home.
dzisiejszą noc spędzę już w swoim własnym łóżku, które od miesiąca cierpliwie na mnie czekało. w domu byłam o 10:30. podziękowania dla Jacka, który do tego się przyczynił ; ) po przyjeździe do rozpakowania miałam jedyne 5 walizek xd w szafie nadal mam kocioł, ale jakoś nie widzi misie tego zmieniać w najbliższym czasie. lubię pierdolnik w ciuchach i nawet jeśli poświęcę pół dnia na dokładne poskładanie wszystkich ubrań, to jestem w stu procentach pewna, że nazajutrz będą rozkopane ;D i pomyśleć, że kiedyś byłam pedantką -.-
dzisiaj już nie miałam na nic powera, ale jutro chyba wyjdę gdzieś, spotkam się z kimś, czy coś takiego. a tak by the way to idę do mojego kochanego łóżeczka. dobranoc.
dzisiaj już nie miałam na nic powera, ale jutro chyba wyjdę gdzieś, spotkam się z kimś, czy coś takiego. a tak by the way to idę do mojego kochanego łóżeczka. dobranoc.
made by Jacek, hahah
wszystkie wspomnienia schowam przed światem w głębokim pudełku, które postawię na najwyższej półce w mojej szafie, by były bezpieczne.
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
podsumowanie.
wymieniłam dzisiaj MP4. działa! właśnie wrzuciłam wszystkie foldery z muzyką i idę oglądać ' White Chicks ' . poza tym jestem spakowana. czekam z nadzieją, że Mama zdąży jeszcze upiec mi ciasto owocowe z lodami. nudząc się w chwili wolnej zrobiłam takie małe liczbowe podsumowanie mojego pobytu u Mamy, otóż:
- wypady na zakupy: ok. 20
- obejrzane filmy: ok. 70
- płakałam ze śmiechu razy: 256415614654132 ;d
- liczba obić, zadrapań itp. : niezliczalnie dużo -.-
- nałożona tapeta razy: 6
- wizyty w fastfood'ach: ok. 10
- spacery, wypady na miasto etc. : ok. 40
- nowo poznane osoby: ok. 25
- słoneczne dni: ok. 7
- liczba dni spędzonych tutaj: 30
* jeśli przypomni misie coś jeszcze, to dopiszę.
słońce wróciło, a ja odjeżdżam. fuck ;<
- wypady na zakupy: ok. 20
- obejrzane filmy: ok. 70
- płakałam ze śmiechu razy: 256415614654132 ;d
- liczba obić, zadrapań itp. : niezliczalnie dużo -.-
- nałożona tapeta razy: 6
- wizyty w fastfood'ach: ok. 10
- spacery, wypady na miasto etc. : ok. 40
- nowo poznane osoby: ok. 25
- słoneczne dni: ok. 7
- liczba dni spędzonych tutaj: 30
* jeśli przypomni misie coś jeszcze, to dopiszę.
słońce wróciło, a ja odjeżdżam. fuck ;<
powoli zaczynam odliczać ostatnie godziny pozostałe do odjazdu. jak ja nienawidzę czegoś takiego -.-
movie time.
właśnie skończyłam oglądać film z 2005r. '' Demon: Historia Prawdziwa '' . w skali 1-10 daję mu 7. dużą rolę odgrywa to, że oparty jest na faktach. nie dzieje się w nim zbyt wiele dziwnych zjawisk, nie ma w nim aż nad to przerażających scen, ale moim zdaniem należy do lepszej grupy horrorów.
do obejrzenia online tu: http://jakwkinie.pl/Demon:-Historia-prawdziwa-Lektor-PL,830f.html
jestem już prawie całkowicie spakowana, jeszcze tylko jutro włożę kilka moich rzeczy. wyjeżdżam dzisiaj po południu, ale jeszcze przed tym czeka mnie wizyta w MEDIA w celu wymienienia mojej MP4 -.- poza tym wstaję o 5 rano, także życzcie mi powodzenia.
do obejrzenia online tu: http://jakwkinie.pl/Demon:-Historia-prawdziwa-Lektor-PL,830f.html
jestem już prawie całkowicie spakowana, jeszcze tylko jutro włożę kilka moich rzeczy. wyjeżdżam dzisiaj po południu, ale jeszcze przed tym czeka mnie wizyta w MEDIA w celu wymienienia mojej MP4 -.- poza tym wstaję o 5 rano, także życzcie mi powodzenia.
hmm ? ;>
niedziela, 31 lipca 2011
Jessie J ft. BoB - Price Tag
we just wanna make the world dance, forget about the price tag.
Jessie J ♥
Price Tag LIVE VERSION
now everybody look to the left, everybody look to the right.
can you feel that?
we'll pay them with love tonight!
her voice is really amazing. this song always makes me happier ;) I <3 it.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




