piątek, 15 kwietnia 2011

Warszawa, 22.03.2011r.

22 marca byliśmy na wycieczce w stolicy. głównym celem było Centrum Nauki Kopernik. spędziliśmy tam pół dnia. frajda dla dzieciaków niesamowita, każda mała buźka była uśmiechnięta od ucha do ucha. warto odwiedzić to miejsce ;) nie będę opisywać co tam się działo, dodam same zdjęcia.

Stary Rynek.
Pałac Królewski

Kolumna Zygmunta

CNK.





najsłodszy słodziak! Miłosz <3




hit dnia xd haha





+ Kamil


mój wycieczkowy partner - Kamil ;)

ziomek ;d



to by było na tyle ;)

I'm back.

znowu mnie tu długo nie było. ostatni raz logowałam się jak dodawałam post do wiernej fanki, który miałam usunąć po dwóch dniach. zrobiłam to dopiero dzisiaj, haha xd odpowiedzi niestety nie dostałam. cóż, to było do przewidzenia. nie miałam za bardzo czasu, a jeśli już znalazłam wolną chwilę, to wolałam odpocząć niż siedzieć przy kompie. przez to narobiło misie sporo zaległości, które mam nadzieję dzisiaj nadrobić. dodam kilka wpisów i zdjęć z tych ciekawszych wydarzeń, bo te mniej ważne pominę.

niedziela, 20 marca 2011

z A. ;* / monopolowo! ;d





  

weekendowy rekwizyt. 
sześciogodzinna gra w Monopoly. <3



wczoraj miałam jechać do Płocka, aczkolwiek zostałam w domu, bo misie nie chciało wstać. wyszłam z łóżka przed 15. musiałam ogarnąć w chacie, bo jak zwykle na mnie wypadło czynienie tej powinności -.- wyszłam na prostą gdzieś tak koło 18, razem z ubieraniem i makijażem, haha. później goście przyszli i świętowali imieniny dziadka, dość obficie świętowali %% xd wyszło tak, że Ola została na noc i od 20 do 2 w nocy grałyśmy w Monopoly ;d jak zwykle poszedłam spać koło 4 nad ranem - standard. dzisiaj od rana znowu grałyśmy, haha. muszę się pochwalić warkoczykami, które wczoraj osobiście zrobiłam ;d

 panna Alexandra <3


niedzielne popołudnie, a ja siedzę sama w domu, skandal -.- nie mam gdzie ani z kim wyjść i strasznie się nudzę, a chętnie poszłabym pofocić. samej niestety misie nie chce ruszyć dupy z przed monitora, a zaczyna się wypogadzać i wychodzi słoneczko. miłego dnia wszystkim, cześć.

środa, 16 marca 2011

dostrzeżeni.








prace konkursowe - ' Dostrzeżeni 2011 '

lajtowa środa.

środa dobiega końca, więc jeszcze tylko jutro i hello weekend <3
w piątek jedziemy na wycieczkę do Wawy, także lekcji nie będzie. kurde, wcześnie wyjeżdżamy i bd musiała być w Płocku już po siódmej, a powrót koło 21. trochę długo, ale co tam. pofocimy się chociaż. ;d
dzisiaj wyszliśmy znowu godzinę wcześniej, bo jak zwykle nie było informatyki. nie cierpię kończyć wcześniej w środę, bo potem i tak muszę czekać na busa. grrr -.-
na projektowaniu robiliśmy w grupach scenki. nasza była ograniczona tylko do obrazu. tak więc wspólnymi siłami razem z Kingą i Dolores narysowałyśmy zajebistą historyjkę ! ;d












dodam tylko, że dostałyśmy 6.
były jeszcze dwie scenki, które prezentowały ruch i dźwięk. też były świetne! oczywiście nikt nie wpadł na to, żeby nagrać dźwięk, a to chyba była najlepsza z tych trzech. co ogary mamy.

scena pt: 'Zdrada' w wykonaniu Kamili, Karoliny i Pawła.
najlepsza jest akcja końcowa, hahah. szacun.

aktualnie oglądam właśnie Klątwę na TVN'ie , ale ten film mnie strasznie nudzi, gdyż oglądałam go już wiele razy. najbardziej lubię scenę z ręką pod prysznicem, haha. wcześniej leciał Straszny Film 4, hahah. luubię go bardzo. chyba dodam jeszcze jednego posta ze zdjęciami, które wysłałam na konkurs. podobają misie nawet, chociaż mogłoby być lepiej. jutro zapowiada się lajtowy dzień, bo 3 malarstwa od rana, potem tylko religia, 2x reklama, hisia, mata i łi gołing tu hołm ;D
to cześć.



www.zantii.fbl.pl

poniedziałek, 14 marca 2011

poniedziałkowo.

tydzień zaczął się b. pozytywnie i tak samo się skończy.
nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłoby być inaczej! ;d widać, że jestem happy, nie ?
piąteczka z geografii poprawiła mi humor na cały tyg. i mam wyjebane na wszystko.
niedawno skończył się dzisiejszy megahit ' SpiderMAN 3 ' , także ogarniam się ze wszystkim i idę spać.
przypadkowo trafiłam na fbl tej całej honey. ogólnie rzecz biorąc klientka jest mega żałosna. pod każdym zdjęciem wkleja ten sam text promujący jej płytę-ma dziewczyna podjarę. szpanuje ciuchami z H&M'u , jakby to była jakaś marka 'tylko dla vip-ów'. co do teledysku 'no one' to szkoda słów na jakikolwiek komentarz, a te filmiki nagrywane dla fanów, np. we warszawskim kiblu - są żałosne.
od przeszło godziny czytam komentarze ludzi pod jej zdjęciami i czasami nie wyrabiam ze śmiechu. najciekawszym komentarzem wg mnie jest '' nie dajta poznać żeśta ze wsi i idźta cukra kupta. ''
hahahah, wielkie pozdro dla autora <3
generalnie to ma się za gwiazdę, chociaż przecież publicznie twierdzi, że nią nie jest i nie dla niej to określenie i ma racje - nie dla niej, napewno nie.
najbardziej zniechęciły mnie do niej kompromitujące jej osobę te dwa linki:
http://demotywatory.pl/2629354#comments

bravo dla niej. jest już nie tylko we Vivie, ale też na demotach! chciała być sławna, a podobno marzenia się spełniają, więc ' never say never ' haha ;d wings up.




PEACE & LOVE & H&M

niedziela, 13 marca 2011

the end of week.

czekałam na ten weekend cały tydzień, a on skubany minął tak szybko, że nie zdążyłam z niego nawet skorzystać. ;/ wczoraj sobota, a ja musiałam wstać o ósmej rano, bo Płock mnie wzywał. zadowolona z tego powodu byłam tak bardzo, że szkoda gadać. na szczęście nie pojechałam na próżno. kupiłam farbę do pokoju i wybrałam już tapetę, także w najbliższym czasie zapowiada się mały remoncik. oddałam też do naprawy moją jakże niezawodną prostownicę i myślę, że na przyszłą sobotę mi ją naprawią. dzisiaj pogoda była śliczna. ciepło i słonecznie, a ja w łóżku do 14-tej -.- aktualnie siedzę i uzupełniam zeszyty w rytmach hh <3 ogólnie nic misie nie chce, najchętniej poszłabym już spać. mam w głowie tyle pomysłów na opisy, a nie mam dla kogo ich ustawiać. denerwujący jest ten fakt, aczkolwiek już do tego przywykłam. idę kontynuować mój romans z geografią. siemano.



rób dobrze, mów brzydko, dochodź wolno lub odchodź szybko.