wtorek, 12 lipca 2011

rainy evening.

















aktualnie pogoda jest taka, jak widać na zdjęciach. usiłowałam wrzucić nagranie ulewy, ale nie dało rady. rozpadało się okropnie ;o wcześniej było ciepło i słonecznie, ale powiewał delikatny wietrzyk. nadal czekam na zajebista burzę, która jakoś nie nadchodzi.
cały czas jestem w biegu. od piątku jestem strasznie zalatana. ciągle jakieś wypady, wyjazdy. sobota wieczór - wesołe miasteczko. było cudownie! próbowałam dodać kilka filmików na blogger'a , ale misie kurwa nie udało -.- w niedziele wypad na stare miasto, w poniedziałek Meir <3 czyli bieganie po sklepach i szastanie kasą, a dzisiaj od rana powtóreczka z rozrywki - zakupy part 2. uwielbiam moje nowe ciuszki, buty, lakiery i całą resztę nowo nabytych rzeczy <3 mraw.

chyba tymczasowo wrócę na photoblog'a , także www.zantii.fbl.pl zaprasza ;)

środa, 6 lipca 2011

bored child.































 


 

Flash <3

 



































love Mama <3
Flash <3
MIKADO <3
SONY <3
mobiles <3
Hannibal movies <3
tv <3


it all can make me happy :)

sobota, 2 lipca 2011

w skrócie.

mraw <3


Aduś nie przepada za zdjęciami, ale bardzo lubi tulić moją poduszkę. ;d
+ a ja lubię spędzać z Tobą wieczór, Kocie.




30.06 - wyjazd o 9:30. podróż z Julą przez pól Polski, Niemcy, Holandię i Belgię.
01.07 - welcome to Antwerpen! I love you Mama <3

droga dłużyła się cholernie. pogoda była pochmurna i deszczowa. jestem połamana po spaniu w samochodzie - masakra! dobrze, że Julita jechała, to chociaż miałam z kim pogadać ;D a dzisiejszy dzień minął bardzo leniwie. spędziłam go w domu, na oglądaniu filmów. nie chciało misie nawet ruszyć dupy za drzwi. jutro może wybierzemy się do wesołego, ale wszystko zależy od pogody ;) buźka.



www.zantii.fbl.pl - zapraszam!