poniedziałek, 5 września 2011

tak o.

  
 love this t-shirt <3

siedzę aktualnie przy kompie i spoglądam w okno, bo zajebista burza jest. błyski są nie do ogarnięcia. lubię to! w sql lajtowo jak to zwykle na początku roku bywa. dzisiaj 6, jutro tylko 5 lekcji, więc wychodzę o 12:30 ;d ogólnie prawie wszystkie zmiany w szkole na + , tylko ta nowa od historii sztuki na nic jest. całą godzinę mieliśmy z niej ostre basy, hahah. facet od angola jest zajebisty, nie ma co już Go lubię ;) ogółem rzecz biorąc jest pięknie, jak na początek września. pogoda dopisuje, jest ciepło i słonecznie - oby jak najdłużej. jak na razie żadnych planów na weekend. może ktoś ma jakieś ciekawe propo? ;> chętnie wysłucham. mam nadzieję pojechać w tym roku jeszcze gdzieś nad jeziorko, bo niestety nie miałam okazji przez całe wakacje. a od czwartku zaczynam rehabilitacje, nieziemsko poprostu. tak btw to, obcięłam dzisiaj paznokcie, znowu ;o szukam właśnie jakiegoś lakieru, ale nie mogę zdecydować się na konkretny kolor. idę zaraz pod prysznic i do wyrka, bo innych perspektyw na tenże wieczór nie mam. ewentualnie może obejrzę jakiś film na lapku bądź w tv. dobranoc wszystkim i miłego dnia jutro!

pytania: http://xzantiix.odpowie.pl

Pezet - Co Mam Powiedzieć

  

 


i mówią mi, że nie mam już czasu i mówią mi wciąż, mówią mi cały czas ..
ja, Ty, my, oni - wszyscy Ci znani i te same na co dzień problemy z kobietami.

wednesday'owe.


moje genialne rozbicie, gdzie po 8 minutach gry została mi tylko czarna bila, łiii. <szpan>
2:1 for me :d



witaj budziku o 6:00, kurde.

czwartek, 1 września 2011

check it!


VIPparty vol. 6 w AMBRAclub już w tę sobotę!


oro, oro! chce ktoś darmową wejściówkę? mam 7 i bardzo chętnie podzielę się z Wami sześcioma ; ) na jeden bilet wchodzą dwie osoby, więc jest szansa na wejście za free dla 12 osób. pisaaaaaaać!

środa, 31 sierpnia 2011

dnia 31 sierpnia ..













takie małe podsumowanie dzisiejszego dnia. dnia w którym kończy się wolność, a zaczyna koszmar trwający 10 kolejnych miesięcy, aż do następnych wakacji. nie wierzę, po prostu nie wierzę w to, że od jutra zaczyna się szkoła. nie wiem dlaczego, ale co roku pod koniec sierpnia wydaje mi się, że nie wykorzystałam maxymalnie wolnego czasu, który miałam do dyspozycji. zawsze przecież mogło być lepiej, niż było. mogłam wcześniej wstawać i zaczynać dzień od 10, a nie od 14. mogłam częściej bujać się po imprezach, spotykać ze znajomymi. zamiast siedzieć przed kompem, mogłam przecież wychodzić do ludzi, albo zapraszać ich do siebie itd. witaj szkoło, żegnajcie wakacje.. na rok.
 
DLACZEGO NIE MA 32 SIERPNIA !?

100 lat Agu!

 

moja śliczna panienka ma dzisiaj urodziny. kończy 17 lat i założę się, że właśnie to opija. ; ) 
nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Ci kochanie wszystkiego, co w życiu najlepsze. dużo uśmiechu, chilloutu i nigdy nie kończącej się imprezy. kocham Cię <3


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! :*