wtorek, 28 lutego 2012
mhm.
dzień dość męczący. 4 godziny chodzenia po sklepach na szczęście nie okazały się stratą czasu. kupiłam 2 pary uroczych butów, szafa z ubraniami powiększyła się o kilkanaście rzeczy, a domowa videoteka też zyskała kilka nowych filmów. później chętnie się nimi pochwalę. Mama kupiła też nowy album Lan'y Del Ray - jednym słowem świetny, polecam do przesłuchania. ogółem dzisiejszy shopping zaliczam do b. udanych. dziękuję Mamo <3
właśnie odpoczywam przy TMF'ie i energy drinku, w towarzystwie mojego kochanego Niuniusia ;)
jutro ogarniam nowy design blogger'a i wracam do żywych. obiecuję! tym czasem, życzę wszystkim dobrej nocy.
PS. wczoraj mój photoblog odwiedziły 1292 osoby. ;o
niedziela, 26 lutego 2012
wspomnieniem ku latu.
lipiec 2011..
pierwszy od pół roku weekend spędzony w domu, w towarzystwie mojej kochanej Mamuśki. pogoda jest mega, + 12 na termometrze i ciepłe słoneczko świecące do samego wieczorka ;) kocham to miejsce, tylko tu mogę się zrelaksować, odpocząć od wszystkiego co mnie otacza na codzień i przede wszystkim uciec na chwilę od rzeczywistości. a jutro? zakupy! ;)
Dash Berlin feat. Jonathan Mendelshon - World Falls Apart
DASH BERLIN WORLD ♥
when the world falls apart,
I will hold you in my arms like a friend.
when the world's unkind,
I will make you smile.
I will stay right by your side until the end.
sobota, 25 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)









